Kasza jaglana na śniadanie :)
Dzisiejszy poranek dał szansę odpocząć od upałów. Tym sposobem można było swobodniej pobiegać.Powietrze było lżejsze niż w ciągu ostatnich kilku dni.Niby tylko 5 km , ale to mi wystarczyło żeby się obudzić.Od razu człowiek jakiś taki szczęśliwszy i zadowolony :) Endorfiny uwolnione :)
Teraz kiedy latem biegam z rana, czuję jakieś większe uczucie euforii niż zazwyczaj - pewnie dlatego, że dzień dopiero się zaczyna, a ja już jestem po treningu.Wygrywam też z głosem, który podpowiada mi - " nie idź - zostań w łóżku "- bo czasem każdy z nas tak ma.............przecież jesteśmy tylko ludźmi.
No dobra , ale teraz do sedna sprawy.Ja ogólnie lubię śniadania na słodko więc staram się coś zawsze pokombinować żeby nie było nudy :)
Dziś królowała kasza jaglana na mleku polana musem z truskawek i arbuza.Smak obłędny...............
Potrzebujemy ( na jedną porcję )
pół szklanki kaszy jaglanej
1 szklanka mleka
łyżka żurawiny
na mus:
szklanka truskawek
kawałek arbuza ( po wydrążeniu także szklanka )
Kaszę gotujemy na mleku do całkowitego wchłonięcia. Pod koniec dajemy żurawinkę i jescze chwileczkę zostawiamy na małym ogniu.
Truskawki i arbuz blendujemy.
Kaszę przekładamy do miseczki i dajemy jej chwileczkę ostygnąć, po czym polewamy musem.
Mieszamy i delektujemy się tym wspaniałym śniadaniem.
Mus możemy zrobić w większej ilości i wypić jako drugie śniadanie.
Smacznego zdrowego :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz